Jak pozbyć się trądziku?

Moja przygoda z trądzikiem rozpoczęła się w wieku dojrzewania, czyli w moim przypadku wypadło to między 11 a 12 rokiem życia. Początkowo w ogóle się tym problemem nie przejmowałam, wręcz z przyjemnością wyciskałam pryszcze. Dopiero po pewnym czasie, kiedy zaczęłam baczniejszą uwagę przywiązywać do swojego wyglądu, spostrzegłam że moja twarz jest strasznie oszpecona. Mama kupowała mi różnego rodzaju specyfiki – specjalny żel do mycia twarzy, tonik, punktowe sztyfty. Nic nie przynosiło większego rezultatu, więc po pewnym czasie wybrałyśmy się do dermatologa, który zalecił kurację antybiotykową. Nie powiem leki pomagały, jednakże po ich odstawieniu problem powracał, a wiadomo było, że nie mogę cały czas łykać tabletek. Pryszcze przeszkadzały mi strasznie i z tego powodu miałam problemy ze sobą. Niestety nie opuściły mnie nawet po ukończeniu osiemnastu lat, było ich co prawda mniej, ale twarz nigdy nie była gładka.

tradzik

Walki nigdy nie zaprzestałam, gdyż chciałam się pozbyć tego paskudztwa raz na zawsze. Jako dorosła już osoba wreszcie trafiłam w sedno. Poczytałam forum pewnego zielarza, który na problemy cery trądzikowej zalecał regularne picie ziół, a konkretnie czystka. Oczywiście efekty nie pojawiły się od razu. Musiałam cierpliwie parzyć sobie napar dzień w dzień. Pierwsze rezultaty zauważyłam po miesiącu stosowania. Cera bardzo mi się wygładziła, nabrała blasku jakiego nigdy dotąd nie miała. Pożegnałam się z trądzikiem raz na zawsze. Jednak do dnia dzisiejszego co jakiś czas wracam do picia czystka. Robię sobie co najwyżej miesięczne przerwy. Jakim cudem to zioło na mnie tak wpłynęło? Prawdopodobnie to kwestia antyoksydantów. Kiedy organizm oczyścił się z toksyn problem sam się rozwiązał.

Dodatkowo unikam wciąż pikantnych potraw i wystrzegam się wszelkiego rodzaju niezdrowego jedzenia. Oczywiście raz na jakiś czas sobie nie odmawiam, ale wszystko z umiarem. Myślę, że to co jemy ma duży wpływ na to jak reaguje nasza skóra na zewnątrz. Jeśli ktoś więc zastanawia się jak pozbyć się trądziku to moim zdaniem warto zaufać medycynie niekonwencjonalnej. Picie ziół to metoda jaką stosowały nasze prababki, kiedy nie było innych specyfików. Warto też zwrócić uwagę na swój styl życia, a konkretnie dietę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?